Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

W najbliższych latach będziemy jeść coraz mniej wołowiny i wieprzowiny? EFRWP prognozuje, które mięso będzie gościć na naszych stołach

Justyna Madan
Justyna Madan
Szacuje się, że statystyczny Europejczyk do 2032 r. rocznie zje średnio 1,3 kg mniej wieprzowiny oraz 0,8 kg mniej wołowiny i cielęciny.
Szacuje się, że statystyczny Europejczyk do 2032 r. rocznie zje średnio 1,3 kg mniej wieprzowiny oraz 0,8 kg mniej wołowiny i cielęciny. 123rf
Według prognoz Komisji Europejskiej do 2032 r., w UE spadnie konsumpcja wieprzowiny i wołowiny. Na produkcję mięsa będą miały wpływ czynniki związane ze zrównoważonym rozwojem rolnictwa, globalnymi trendami żywieniowymi oraz rozwojem produkcji produktów tzw. mięsopodobnych - informuje Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej (EFRWP). Spożycie którego mięsa wzrośnie?

Spis treści

Szacuje się, że statystyczny Europejczyk do 2032 r. rocznie zje średnio 1,3 kg mniej wieprzowiny oraz 0,8 kg mniej wołowiny i cielęciny. Prognozowany jest natomiast wzrost spożycia drobiu - o 0,7 kg. KE szacuje, że spożycie mięsa na osobę w UE spadnie na przestrzeni dekady (tj. w latach 2022–2032) o 1,5 kg do 66 kg.

Najgorsze prognozy dla wieprzowiny?

Z raportu KE wynika, że przed producentami trzody chlewnej rysują się niekorzystne perspektywy, to właśnie ich najbardziej dotknie spadek konsumpcji mięsa. Prognozy wskazują, że spożycie wieprzowiny w UE będzie maleć średnio o 0,4 proc. rocznie, spadając z 32,4 kg na osobę w 2022 roku do 31,1 kg w 2032 roku.

EFRWP zwraca uwagę, że niekorzystne prognozy dla rynku produkcji wieprzowiny w UE są odczuwalne już dziś. Wielu producentów trzody chlewnej mierzy się nadal z Afrykańskim Pomorem Świń i na razie nic nie zapowiada tego, żeby udało się pokonać wirusa. W 2023 r. produkcja tego mięsa spadła o 6,6 proc. Wysoka cena wieprzowiny na rynku wewnętrznym UE oznacza mniejszą konkurencyjność na rynku globalnym. W pierwszej połowie 2023 roku eksport z UE spadł o 20 proc., a w całym 2023 roku może odnotować spadek na poziomie 16 proc.

Według amerykańskich prognoz USDA (United States Department of Agriculture), największym eksporterem wieprzowiny na świecie w 2024 r. będzie Unia Europejska (30,9 proc.). Tuż za UE znajdą się Stany Zjednoczone (30,4 proc.) i Brazylia (14,8 proc.). Natomiast największym producentem wieprzowiny pozostaną Chiny, które wytwarzają niemal połowę światowej produkcji tego mięsa.

- Przewidywany spadek produkcji w Unii wynika m.in. z problemów popytem i brakiem nowych rynków eksportowych. Dodatkowo, regulacje dotyczące produkcji oraz zmagania z ASF stanowią dla producentów duże wyzwanie – ocenił prezes Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej Krzysztof Podhajski.

Wołowiny jemy coraz mniej, jest za droga?

Kolejną grupą hodowców, którzy mogą odczuć negatywne zmiany w spożyciu mięsa, są producenci wołowiny i cielęciny. Eksperci KE szacują, że w najbliższej dekadzie produkcja wołowiny w UE zmniejszy się o 9 proc. (6 mln ton). W pierwszym półroczu 2023 r. spadek produkcji wyniósł 4,5 proc.

Wpływ na to miała między innymi susza wpływająca na warunki pastwiskowe oraz wysokie ceny pasz. Prognozy przewidują, że w 2023 r. spadek wyniesie 3 proc. Szacuje się, że w 2024 r. produkcja wołowiny w UE spadnie o 1 proc. Prognozowany jest też spadek spożycia wołowiny do 2032 roku z 10,3 kg na osobę do 9,5 kg (-7,8 proc.).

- W związku z ograniczoną podażą wołowiny w UE istnieje ryzyko utrzymania wysokich cen, co potencjalnie może negatywnie wpłynąć na konsumpcję i konkurencyjność eksportu. W porównaniu do innych rodzajów mięs, wołowina jest droższa, dlatego konsumenci prawdopodobnie będą szukać tańszych źródeł białka zwierzęcego w kontekście wysokich cen żywności, jak chociażby drobiu – tłumaczy Podhajski.

Kurczak na obiad wciąż popularny

Po spadku produkcji drobiu w 2022 r. w związku z wysokimi kosztami produkcji i wystąpieniem ptasiej grypy, KE prognozuje, że sektor ten zacznie się stopniowo odbudowywać, osiągając wzrost o 0,2 proc. rocznie. Tempo wzrostu będzie jednak niższe niż średnia z ostatniej dekady (2 proc.), co wynika głównie z wprowadzonych ograniczeń środowiskowych oraz zmian w konsumpcji. Analitycy KE przewidują wzrost spożycia drobiu na osobę z 23,4 kg do 24,1 kg do 2032 r. (o 3 proc. w ciągu najbliższej dekady).

Komisja Europejska szacuje, że w całym 2023 roku produkcja drobiu wzrośnie o 3,3 proc., a w 2024 r. - o 1,2 proc. m.in. z powodu występowania grypy ptaków.

- Ceny producentów drobiu utrzymują się na rekordowo wysokich poziomach, co może budzić niepokój w kontekście dostępności cenowej dla konsumentów. Niemniej jednak warto podkreślić, że drobiowe białko nadal pozostaje jednym z najbardziej dostępnych cenowo źródeł dla konsumentów - zaznaczył prezes EFRWP.

Podhajski zwrócił uwagę, że rosnące spożycie drobiu wynika z pozytywnego wizerunku tego mięsa w porównaniu do innych, zwłaszcza wieprzowiny. Zdrowy obraz drobiu, łatwość przygotowania, brak ograniczeń religijnych dotyczących spożycia oraz mimo wszystko stosunkowo niska cena sprawiają, że pozostaje ono jednym z najbardziej preferowanych źródeł białka.

- Przyszłość unijnej produkcji drobiu wydaje się obiecująca, ale nie bez wyzwań. Przemysł musi elastycznie reagować na zmienne warunki rynkowe, zachowując równowagę między utrzymaniem konkurencyjności a zapewnieniem zrównoważonego rozwoju - zaznaczył.

Prezes EFRWP ocenił, że zmiany na krajowym, europejskim i globalnym rynku mięsa przebiegają bardzo dynamicznie, na co wpływają nie tylko uwarunkowania gospodarcze, ale również społeczne oraz polityczne. - Z pewnością jesteśmy świadkami rozłożonej w czasie, prawdziwej rolniczej rewolucji, a o tym, który sektor rynku wyjdzie z niej zwycięsko, przekonamy się za kilka lat - dodał.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak postępować, aby chronić się przed bólami pleców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowasol.naszemiasto.pl Nasze Miasto