Po tym jak spłonęło ponad milion pszczół w pasiece pod Zieloną Górą, okazało się, że ludzie mają dobre serca i pomogli młodemu pszczelarzowi

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
– Teraz czeka mnie odbudowa uli, albo ich zakup. Roboty przede mną bardzo dużo. Nie ma czasu na myślenie o tym, co się stało. Trzeba działać i iść do przodu – podkreśla pszczelarz. Arch. rodzinne Piotr Jonaczyk
– Nie ma czasu na myślenie o tym, co się stało. Trzeba działać i iść do przodu – przyznaje Piotr Jonaczyk, właściciel pasieki w Książu Śląskim, która spłonęła w Wielkanoc. Po tragicznym pożarze okazało się, że są ludzie o dobrych sercach, którzy nawet w tak trudnym czasie, jak epidemia koronawirusa pomagają.

Przypomnijmy, pożar na pasiecie w Książu Śląskim wybuchł w Wielkanoc. Pisaliśmy o tym w artykule: Spłonęło milion pszczół. Dołącz do zbiórki i pomóż odbudować pasiekę
Za kilka dni ule miały być już wywiezione na pola rzepaku. – Chciałem się rzucać w ten ogień i ratować pszczoły, ale to był taki mocny pożar. Sąsiad mnie trzymał – mówił Gazecie Lubuskiej Piotr Jonaczyk.
Po tragedii brat pana Piotra uruchomił zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Kiedy prosiliśmy Czytelników o pomoc na odnowienie pszczelich rodzin było trzydzieści datków. W poniedziałek, 20 kwietnia wspierających było już prawie czterysta osób. Można jeszcze pomóc: zbiórka na pasiekę.

Po pożarze pasieka powstaje jeszcze raz

Kiedy rozmawiamy po tygodniu od tragicznego pożaru, pan Piotr ma już 50 pszczelich rodzin. – Nie ma czasu na myślenie o tym, co się stało. Trzeba działać i iść do przodu – podkreśla.

Jestem zadowolony i pełen optymizmu na przyszłe dni.

Odzew pszczelarzy jest cały czas ogromny. – Jestem zadowolony i pełen optymizmu na przyszłe dni – przyznaje pan Piotr. – Środowisko pszczelarskie jest zwarte. Pszczelarze pomagają sobie nawzajem. Miałem mnóstwo telefonów ze wsparciem. Naprawdę jestem bardzo wdzięczny.

Właściciel pasieki ma już nowe pszczele rodziny

Po nowe pszczele rodziny pan Piotr jeździł w odległe zakątki kraju. – Całą Polskę przejeździłem i udało mi się kupić 50 rodzin. To był bardzo pracowity tydzień. Codziennie od 5 rano do północy na nogach – opowiada.
Kiedy rozmawiamy właśnie wrócił z Barlinka. Wcześniej był w Katowicach. Koniec kwietnia nie jest dobrym miesiącem na kupowanie uli. Jest późno. I te, które zostały do sprzedania są drogie.

Roboty przede mną bardzo dużo. Nie ma czasu na myślenie o tym, co się stało. Trzeba działać i iść do przodu.

– Teraz czeka mnie odbudowa uli, albo ich zakup. Roboty przede mną bardzo dużo. Nie ma czasu na myślenie o tym, co się stało. Trzeba działać i iść do przodu – podkreśla pszczelarz.
Hodowla pszczół to rodzinna tradycja. Pan Piotr zawodu uczył się od dziadka Stanisława, który zajmuje się pszczelarstwem 80 lat. Pan Stanisław jest pszczelarzem z najdłuższym stażem w zawodzie w Zielonej Górze i okolicy.

Przyczyny pożaru pasieki

Mł. aspirant Sebastian Olczyk z komendy Państwowej Straży Pożarnej w Nowej Soli zaraz po pożarze informował, że przyczyną było nieostrożne obchodzenie się z ogniem.
Właściciel, tak jak to robią pszczelarze od lat, używał podkurzacza, to mały sprzęt, którym odymia się ule. Użyty żar był sprzątnięty, ale było sucho i był wiatr. Musiała zostać jakaś iskra, która wystarczyła, aby w 15 minut spowodować wielki pożar, który wybuchł od strony wejścia do wozu z ulami.

inwestycje w Nowej Soli

ZOBACZ TEŻ WIDEO: Nowa Sól. Wraca handel na targowisko miejskie. Ale miejsce będzie monitorowane. W razie nieprzestrzegania zasad znów zostanie zamknięte

Pobierz bezpłatną aplikację Nasze Miasto i bądź na bieżąco!

Jak korzystać z aplikacji, by otrzymywać informacje z miasta i powiatu? To proste:

  • Po wejściu w aplikację w prawym górnym rogu w menu wybierz "Nowa Sól"

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania. Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy zakładkę "koronawirus", w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3