To będzie mecz, na którym warto być. Prezes Odry Bytom Odrzański wrzuci do puszki 50 złotych za każdą bramkę

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Zorza Ochla zbierała pieniądze na rzecz Nicoli Kowalewicz także w czasie meczu z Dozametem Nowa Sól 23 października
Zorza Ochla zbierała pieniądze na rzecz Nicoli Kowalewicz także w czasie meczu z Dozametem Nowa Sól 23 października Cezary Konarski
Udostępnij:
Odra Bytom Odrzański zmierzy się z ŁKS Łęknica. Każda bramka tego meczu będzie miała wielką wartość. Chodzi o pomoc dla chorej Nicoli Kowalewicz. Dużo dobrego będzie się działo w sobotę.

Akcja „Gramy dla Nicoli” to sprawka Damiana Perwińskiego, bramkarza Zorzy Ochla. Nicola Kowalewicz z Zielonej Góry to jego sąsiadka, w październiku skończyła dwa latka, od urodzenia potrzebuje pomocy, więc nie mógł pozostać obojętny. - Urodziła się w 24. tygodniu ciąży. Przez pół roku była w inkubatorze. Nie dawano jej szans. Miała poważne powikłania poporodowe - opowiada Perwiński, w piłkarskim światku znany jako „Kocur”. - Dziewczynkę zaadoptowała babcia, pani Małgorzata. I tak od dwóch lat wspiera wnuczkę. Zapisała ją do fundacji Grześka Hryniewicza „Warto jest pomagać” i dzięki temu mogliśmy rozpocząć szereg akcji charytatywnych.

Stowarzyszenie „Warto jest pomagać” zbiera pieniądze dla Nicoli Kowalewicz

„Zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce, oczopląs, wiotkość mięśni, zmiany padaczkowe. Jest pod stałą kontrolą poradni neurologicznej, kardiologa i okulisty. Nicola ma problemy z raczkowaniem, siedzeniem. Zmaga się z silnym napięciem kończyn dolnych, wymagających codziennych zabiegów rehabilitacyjnych, które mają na celu pomóc jej w codziennych czynnościach” - czytamy na oficjalnej stronie internetowej Stowarzyszenia „Warto jest pomagać”.

Organizacja prowadzi zbiórkę pieniędzy dla Nicoli. W czwartkowe popołudnie na koncie było niemal 6 tysięcy złotych (szczegóły znajdziesz TUTAJ). „Zebrane środki zostaną przeznaczone w całości na zabiegi rehabilitacyjne i wyjazdy na turnusy lecznicze” - informuje stowarzyszenie. Nicola potrzebuje opieki przez 24 godziny na dobę. 2,5 tysiąca złotych miesięcznie to absolutne minimum, jakie trzeba zapewnić dziewczynce. Do tego dochodzą koszty turnusów rehabilitacyjnych: 2,5-5 tysięcy złotych. A rehabilitacji nie wolno przerwać, bo przynosi ona efekty.

Damian Perwiński: Będą pierogi domowej roboty, kiełbaski z grilla

Jak będzie wyglądała akcja, za którą stoi „Kocur”? - Na sobotę zaplanowanych jest osiem spotkań w zielonogórskiej klasie okręgowej. Na każdym stadionie - w Bytomiu Odrzańskim, Chynowie, Jaromirowicach, Krośnie Odrzańskim, Lubsku, Ochli, Przyborowie i Żaganiu - będą organizowane zbiórki pieniążków, będzie kawa, ciasto, niektórzy gospodarze proponują nawet pierogi domowej roboty, kiełbaski z grilla... - wylicza pomysłodawca.

Wszystkie sobotnie mecze rozpoczną się o godzinie 13.00 (zestaw par znajdziesz TUTAJ). Na rozgrzewce i prezentacji piłkarze mają wystąpić w koszulkach, na których będzie hasło „Gramy dla Nicoli”, zdjęcie dziewczynki i logo klubu.

Pomysłodawcą sobotniej akcji "Gramy dla Nicoli" jest Damian Perwiński, bramkarz Zorzy Ochla
Pomysłodawcą sobotniej akcji "Gramy dla Nicoli" jest Damian Perwiński, bramkarz Zorzy Ochla Cezary Konarski

Piotr Michalewicz: Za każdą strzeloną bramkę dokładam 50 złotych

- Rewelacja! Jeśli środowisko piłkarskie jednoczy się, tym bardziej w celu charytatywnym, to należy brać w tym udział i my jako klub zawsze jesteśmy otwarci na takie formy pomocy - zapewnia Piotr Michalewicz, prezes Odry Bytom Odrzański, która w sobotę podejmie ŁKS Łęknica. - My jako gospodarze przygotowujemy catering. Cały dochód przeznaczony zostanie na Nicolę. Goście fundują koszulki, w których zawodnicy wyjdą przed meczem. Później będziemy szukali sposobu, by te koszulki wylicytować bądź zaproponować zawodnikom, by je wykupili - wtedy całą kwotę też przeznaczymy na Nicolę. Dodatkowo ja i moja firma za każdą strzeloną bramkę w tym spotkaniu dokłada symboliczne 50 złotych do głównej puli. Jeśli wpadnie łącznie tyle bramek, ile ostatnio w Płotach [Odra wygrała 10:1 - red.], to uzbiera się całkiem ciekawa kwota.

- Trzeba szybko podpowiedzieć trenerom, żeby na sobotnie spotkanie wystawili samych napastników i ofensywnych pomocników - proponujemy.

- Albo wymienić: bramkarzy dać do ataku, a napastników do bramki. To może być sposób - uśmiecha się prezes Michalewicz i już na poważnie dodaje: - Superpomysł Damiana, zmobilizował całą ligę. Mieliśmy przy okazji sposobność, aby wszyscy się poznać - prezesi czy trenerzy z danych klubów.

Mariusz Pojnar: W okręgówce też można robić rzeczy ekstraligowe

A co słychać w Przyborowie przed prestiżowym pojedynkiem Pogoń - Dozamet Nowa Sól? Obie miejscowości dzieli jakieś 5 kilometrów. - Nasze derby nowosolskie zapowiadają się ciekawie na boisku, ale myślę, że sporo też będzie się działo wokół tego meczu - nie ukrywa Mariusz Pojnar, piłkarz Pogoni. - Jeżeli chodzi o akcję, którą Damian zainicjował, to pomysł jest świetny. Wiem, że zaczęło się od tego, że Zorza już na meczu z Dozametem [23 października - red.] zbierała pieniążki dla Nicoli. Damian zapalił się do pomagania dalszego, na szerszą skalę i zaproponował wszystkim klubom, żeby zrobić taką akcję w ostatniej kolejce. Uważam, że pomysł jest bardzo trafiony, a sport idealnie pokazuje, że w drużynie siła. Jeśli wszystkie zespoły zagrają dla Nicoli, to myślę, że na pewno jesteśmy w stanie w jakimś stopniu pomóc jej walczyć z chorobą.

CZYTAJ TEŻ:

Obejrzyj wideo: Zorza Ochla - Dozamet Nowa Sól. Damian Perwiński o akcji pomocy dla Nicoli Kowalewicz

Jak dla Nicoli zagrają w Przyborowie? - Jeżeli chodzi o nasz mecz, to działamy wspólnie z Dozametem, wspólnie płacimy za zamówione na tę okazję koszulki - relacjonuje Pojnar. - Z dodatkowych rzeczy na pewno będzie grill, kiełbaska, herbatka, kawka, żeby się ogrzać. Żony i dziewczyny zawodników pieką ciasta, więc za wrzutkę do puszki będzie można też osłodzić sobie to sobotnie popołudnie. Myślę, że ta akcja to jakiś początek i wartość dodana w postaci promocji ligi. Bo nawet jeśli ktoś za bardzo nie interesuje się sportem albo uśmiecha się, że niższe ligi nie mają poziomu, to po pierwsze - wcale tak nie jest, a po drugie - sportowcy mają dobre serca. I przy okazji meczów niższego szczebla też można robić fajne rzeczy, które są ekstraligowe w sensie pomocowym. Damianowi tylko przyklasnąć. Superakcja! Supersprawa!

Mariusz Kamieniak: Zawodnicy się pozrzucają, zarząd też coś dołoży

A teraz przenieśmy się do Moczynianki Żagań, beniaminka zielonogórskiej klasy okręgowej. - Jako gospodarz przygotowujemy akcję, będziemy zbierali pieniążki do puszek, szykujemy też delikatny catering dla darczyńców, dla kibiców, którzy zechcą dorzucić parę groszy - melduje Mariusz Kamieniak, kierownik zespołu. - Zgodnie z pomysłem zamówiliśmy koszulki, w których wyjdzie na rozgrzewkę cała drużyna - z godłem Moczynianki i napisem, na kogo jest ta zbióreczka. Później te koszulki prawdopodobnie zostaną wystawione na licytację i - oczywiście - zebrane pieniążki będą przekazane na ten szczytny cel. Mamy nadzieję, że uda się zebrać jak najwięcej. Zawodnicy na pewno też się pozrzucają, my jako zarząd też od siebie dołożymy, ile będziemy mogli.

Karol Łyczko: Piekarnia wiejska zawsze służy pomocą

Brawo, panowie, brawo! Niespodziankę szykuje także Kado Górzyn, choć w sobotnim spotkaniu wystąpi w roli gościa. - Na samo hasło o przyłączeniu się do akcji od razu byliśmy na tak. Bardzo pozytywnie oceniam działania Damiana, ogromny szacunek za wkład, poświęcenie i za cały rozmach, bo naprawdę trzeba bardzo dużo czasu poświęcić, żeby taką akcję zorganizować - zaznacza Karol Łyczko, prezes Kado. - Damian rozpisywał w punktach działania, które mamy do spełnienia w ramach tej akcji. Zebraliśmy wcześniej jakieś pieniążki, w trakcie jednego z meczów prosząc naszą lokalną społeczność o darowizny, sami wewnątrz klubu też przeprowadziliśmy taką zbiórkę, więc mamy już pewną kwotę zorganizowaną dla małej Nicoli.

Wstępny projekt koszulki, w jakiej na rozgrzewce i przedmeczowej prezentacji pokażą się piłkarze Kado Górzyn
Wstępny projekt koszulki, w jakiej na rozgrzewce i przedmeczowej prezentacji pokażą się piłkarze Kado Górzyn grafika-sportowa.pl

Ta kwota to 1200 złotych, ale w sobotę na pewno urośnie. - Udało się nam pozyskać sponsorów na T-shirty, w który mamy być zaprezentowani. Na T-shircie będzie logo klubowe, zdjęcie Nicolki i wymienieni sponsorzy. Poprosiliśmy też lokalną piekarnię o przygotowanie wypieków do częstowania kibiców podczas meczu w Krośnie Odrzańskim - wylicza prezes Łyczko.

- I zgodziła się? - dopytujemy.

- Oczywiście! Piekarnia wiejska zawsze służy pomocą i w tego typu akcjach bierze czynny udział - zapewnia prezes Łyczko.

Kluby zapraszają kibiców i liczą na dużą frekwencję

Kluby już od kilku dni zapraszają na sobotnie wydarzenie.

„Budowlani Lubsko nie mogli nie przyłączyć się do akcji organizowanej w tak szczytnym celu. W czasie meczu na stadionie będzie można dorzucić dar serca do okolicznościowych puszek, a w klubowej kawiarni „Cegła” za symboliczny dar serca nabyć domowe ciasto czy ciepłe napoje. Dochód ze sprzedaży zostanie przekazany w całości na rzecz Nikoli Kowalewicz” - zachęca klub na swoim profilu na Facebooku.

Alfa Jaromirowice: „Podczas sobotniego meczu odbędzie się zbiórka pieniędzy dla chorej i potrzebującej Nicoli Kowalewicz. Będzie można kupić ciasto, kawę, herbatę, kiełbaskę z grilla czy grochówkę, a cały dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na poczet chorej dziewczynki”.

I jeszcze Stowarzyszenie „Kolorowy Chynów”, które akcje charytatywne organizuje perfekcyjnie: „Nasi piłkarze mają swoich wiernych kibiców, ale tym razem zapraszają na mecz wszystkich, ponieważ - jak wiadomo - Chynowianie zawsze chętnie i tłumnie włączają się w pomoc innym, a tym razem tej pomocy potrzebuje malutka Nicola Kowalewicz. W trakcie meczu będzie można wrzucić grosik do puszki, a w zamian dostaniecie gorącą kawę, herbatę i słynną już czekoladę, do tego będą pyszne ciacha i domowe smakowite pierogi”. Czyż potrzebna jest lepsza zachęta?

- Trudno powiedzieć, jaka będzie pogoda i ilu ludzi przyjdzie, aczkolwiek synoptycy zapowiadają 11 stopni i bez deszczu, więc liczę na dużą frekwencję - nie ukrywa Perwiński.

„Kocurze”, nie stresuj się! Akcja jest mega. Kluby stanęły na wysokości zadania, więc kibice też nie zawiodą.

Lechia Zielona Góra też dołączyła do akcji

Do akcji „Gramy dla Nicoli” włączyły się nie tylko kluby zielonogórskiej klasy okręgowej. III-ligowa Lechia Zielona Góra przekazała 300 złotych, kupiła też koszulkę, która - z podpisami całej drużyny - będzie do wylicytowania. Michał Sucharek, asystent trenera Lechii, wystawił na aukcję... „Książkę mojego kolegi Marcina Łokciewicza na temat pracy i działań w pracy z dziećmi w SP ZOZ Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze. Jeśli kwota będzie powyżej 100 złotych, dokładam podpis lub podpisy wybranych zawodników lub członków sztabu Lechia Zielona Góra” - napisał na Facebooku. I już może organizować autografy, bo w czwartkowe popołudnie książka była warta 180 złotych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie