Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Astra puka do play offów! Nowosolanie wygrali z Siedlcami

Maciej Noskowicz
Maciej Noskowicz
Bardzo ważne zwycięstwo odnieśli siatkarze Astry Nowa Sól. W meczu I ligi nowosolanie pokonali PSG KPS Siedlce.

Astra Nowa Sól – PSG KPS Siedlce 3:1

  • Sety: 25:23, 19:25, 25:23, 25:17.
  • Astra: Kosian, Czyrniański, Jacznik, Pizuński, Skibicki, Kryński, Fołtynowicz (libero), Wożniak, Brzeziński, Majewski.

Nowosolanie toczą korespondencyjny pojedynek z drużynami z Tomaszowa Mazowieckiego, Kluczborka i Białegostoku w rywalizacji o awans do czołowej ósemki. Wygrana z dziesiątą ekipą pierwszoligowych rozgrywek niczego wprawdzie nie przesądza, ale na pewno przybliża nowosolan do upragnionego celu. Wygrać z zespołem z Siedlec nie było łatwo. – Widać, że z meczu na mecz oni grają coraz lepiej i są coraz silniejsi. To dobry zespół – mówił jeden z liderów Astry Tomasz Pizuński.

Początek meczu był wyrównany. Od momentu prowadzenia 10:9 gospodarze przejęli inicjatywę. Dobrze zagrywał Markus Kosian i „Koliberki” wyszły na kilkupunktowe prowadzenie (18:13). Siedlczanie doprowadzili jednak do wyrównania (21:21). Ostatnie słowo należało jednak do Astry, która wygrała pierwszą partię 25:23. Przyjezdni zasygnalizowali, że chcą wywieźć z Nowej Soli punkty. W drugim secie już od początku osiągnęli przewagę (8:4, 15:11). Astra próbowała gonić, ale drużyna PSG KPS nie dała sobie wydrzeć wygranej, zwyciężając 25:19.

Wydaje się, że kluczowa dla losów rywalizacji była trzecia partia. Żadnej z drużyn długo nie udało się osiągnąć znaczącej przewagi. Trzeci set przez długi czas był remisowy (14:14, 21:21). Ostatecznie nerwy na wodzy lepiej utrzymali nowosolanie, którzy wyszarpali wygraną 25:23. To zwycięstwo chyba wybiło z rytmu siedlczan, a gospodarze poszli za ciosem. Na półmetku podopieczni Andrzeja Krzyśko prowadzili 15:12. Astra grała swoje i wygrała zdecydowanie 25:17, a cały mecz 3:1. - Sytuacja w tabeli na przestrzeni miejsc 5-9 jest dość ciekawa. Różnice punktowe są tak małe, że nawet małe potknięcie może spowodować to, że któraś z drużyn wypadnie poza strefę play off, także tak, każdy punkt ma znaczenie. Dla nas od początku każdy punkcik był ważny – dodał Tomasz Pizuński.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowasol.naszemiasto.pl Nasze Miasto