W Zielonej Górze trwa VII Ultramaraton Nowe Granice! Zawodnicy już na trasie. Ależ oni muszą być mocni! Do pokonania mają 103 km!

Michał Korn
Michał Korn

Wideo

Nie ma mrozu, śniegu, oblodzonej trasy. Po raz pierwszy w historii zawody nie odbywają się zimą, a wczesną jesienią! W sobotni poranek, 25 września o godzinie 6 rano wystartowała VII edycja Ultramaratonu Nowe Granice. Na kilkuset zawodników czeka nie lada wyzwanie. Trudności? Jest ciepło, ale może przeszkadzać porywisty wiatr. Zawodnicy do pokonania mają 103 kilometry.

Fakt, że nie ma minusowych temperatur wcale nie oznacza lepszych warunków. Brak zamarzniętej trasy oznacza zmagania z piaskiem, kałużami, zalegającymi liśćmi i Lasem Odrzańskim, który zawsze jest nieprzewidywalny.

ZOBACZ ZDJĘCIA ZE STARTU ULTRAMARATONU:

Z trasą VII Ultramaratonu Nowe Granice, który wystartował w sobotę 25 września mierzy się kilkuset zawodników. Do pokonania mają 103 kilometry! Tak o godzinie 6.00 wyglądał start z boiska przy ulicy Francuskiej.

W Zielonej Górze trwa VII Ultramaraton Nowe Granice! Zawodni...

Jedni w sztafetach, inni solo

W sobotni poranek między godziną 5.00 a 6.00 rano mój termometr w samochodzie pokazywał 16 stopni Celsjusza! Czyli o około 20 stopni więcej, niż miałoby to miejsce w lutym - miesiącu, w którym zwykle startował ultra. A to oznacza, że zawodnicy zaopatrzyli się w lżejsze stroje i ekwipunek, co zawsze przekłada się na większy komfort w tego typu wysiłku.

ZOBACZ INNE GALERIA Z ULTRAMARATONU:

Około godziny 5.40. Przed linią startu przy ulicy Francuskiej spotkałem pierwszych rozgrzewających się ultrasów. Jedni startowali solo, inni w sztafetach 2- lub 4-osobowych. Atmosfera, której tu doświadczyłem jest nieporównywalna z niczym. To wyjątkowa impreza, w której swoich sił powinien spróbować każdy choć raz w życiu. Wszyscy wzajemnie zagrzewali się do boju, żartowali, uzupełniali ekwipunek. A to bardzo ważne, bo będąc na trasie można liczyć już tylko na własne przygotowanie, umiejętności i... rozstawione co kilkadziesiąt kilometrów bufety.

Start i meta w nocy

W ciągu tych kilkudziesięciu minut boisko przy Francuskiej stopniowo wypełniało się uczestnikami, przed którymi czekało nie ldada wyzwanie. Wyjaśnijmy sobie jedno. Nazwa Zielona Góra zobowiązuje. Tu nie ma wyłącznie płaskich terenów. Na tych słynnych już 103 kilometrach naprawdę można się zmęczyć! A są zapewne i tacy, którzy również finiszować będą pod osłoną nocy.

Trasa Ultramaratonu Nowe Granice:

Ultramaraton prowadzi głównie ścieżkami leśnymi wokół Zielonej Góry i przecina: Zieloną Górę Osiedle Cegielnia, Rybno, Łochowo, Jeleniów, Jarogniewice, Barcikowice/Zatonie, Suchą, Nowy Kisielin, Jany, Stożne, Las Nadodrzański (w tym fragment przy rzece Odra), Wysokie, Przylep, Osiedle Leśne.

Na trasie zawodnicy zmagają się z wyzwaniami, których nigdzie indziej nie doświadczą. I nie ma takiej opcji, by znalazła się osoba, która nie odczuje trudności poszczególnych etapów ultramaratonu. Zimą jednym z większych wyzwań zwykle było słynne rozlewisko pomiędzy Jarogniewicami a Bracikowiczkami. A jak będzie w tej edycji? Niecierpliwie czekamy na relacje zawodników, ale już teraz wiemy, że uczestnicy muszą zmagać się z chwilami porywistym wiatrem.

Licząca 103 kilometry trasa to jedna pętla zaczynająca się i kończąca w Zielonej Górze na boisku przy ul. Francuskiej. I choć cały dystans jest oznaczony taśmami, większość zawodników ma przy sobie urządzenia z GPS-em pokazujące aktualną pozycję i monitorujące trasę. Wszystkich obowiązują te same limity czasowe:

  • PK1 Jarogniewice (ok. 23 km trasy): 9:00 (3h)
  • PK2 Nowy Kisielin (ok. 47 km trasy): 12:30 (6:30h)
  • PK3 Stożne (ok. 62 km trasy): 14:30 (8:30h)
  • PK4 Parking leśny kolo wsi Wysokie, (ok. 80 km trasy): 17:00 (11h)
  • PK5 Zielona Góra ul. Foluszowa (ok. 98 km trasy): 19:45 (13:45h)
  • Meta, Zielona Góra ul. Francuska (ok. 103 km trasy): 20:30 (14:30h)

Przypomnijmy, że w Ultramaratonie Zielonogórskim „Nowe Granice” na dystansie 103 km poza zawodnikami biegnącymi indywidualnie cały dystans, biorą udział sztafety 2- lub 4-osobowe oraz duatloniści solo lub w sztafecie 2-osobowej. Są też tacy, którzy zdecydowali się samotnie pokonać dystans 56 km - dla tych śmiałków start rozpoczynał o godz. 11.30 z PK2 (Nowy Kisielin).

Na trasie znajduje się pięć stałych punktów odżywczych, sędziowskich oraz sędziowie lotni. Bieg zabezpieczony był przez ratowników medycznych oraz karetki. Ponadto nad bezpieczeństwem czuwała policja oraz kilkudziesięciu wolontariuszy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie