Tysiąc udostępnień w ciągu niecałej doby. Nowosolanie chcą szybko znaleźć nowy dom dla młodej suczki, która z kanapy trafiła do schroniska

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Tofi ma około czterech lat. Jest zdezorientowana. Nie zrozumie, co się stało
Tofi ma około czterech lat. Jest zdezorientowana. Nie zrozumie, co się stało Nowosolskie Adopcje Zwierząt/Facebook
Udostępnij:
Historia młodej suczki poruszyła mieszkańców Nowej Soli. Tofi prosto z kanapy trafiła do zimnego kojca. Miała kochających opiekunów, ale z powodu kłopotów ze zdrowiem, nie mogli się nią dłużej zajmować.

Nowosolskie Adopcje Zwierząt. Poruszająca historia Tofi

Dramatyczna decyzja właścicieli i dramatyczna sytuacja psa. Mieszkańcy Nowej Soli nie są obojętni. W ciągu niecałej doby post Nowosolskich Adopcji Zwierząt udostępnili ponad tysiąc razy. Bo teraz ważne jest, aby suczce szybko znaleźć nowy dom.

- Tofi to młoda suczka, która trafiła prosto z kanapy do zimnego kojca. Jeszcze pachnąca, jeszcze czyściutka. Z powodów zdrowotnych jej opiekunowie nie mogli się nią dłużej zajmować. Grzeczna, kochana - nadstawia brzuszek do głaskania. A tymczasem w misce woda zamarza i nikogo kochanego nie ma w pobliżu. Prosimy o dom dla Tofi - apelują wolontariusze z Nowosolskich Adopcji Zwierząt.

Kontakt w sprawie adopcji: Edyta: 503 777 829, Ela: 501 220 713, Magda: 887 920 267 lub przez wiadomość na Facebooku.

Zwierzęta do adopcji w Nowej Soli. One również potrzebują domu

Wolontariusze Nowosolskich Adopcji Zwierząt mają pod opieką również inne psy i koty. Na nowy dom czeka m.in. Frytek.

- Mądry i grzeczny Frytek wypatruje swojego domu. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, kocha ludzi, nie wchodzi w konflikty z innymi psami. Ma około 10 lat. Starsze psy niezwykle odwzajemniają miłość człowieka, są stateczne, ułożone - w sam raz dla spokojnych ludzi. Nie bójmy się adoptować starsze zwierzaki - piszą opiekunowie.

Wiele historii bezdomnych zwierząt kończy się szczęśliwie. Tak jak ta dotycząca szczeniaczka, który został odnaleziony podczas akcji ratowniczo-gaśniczej w trakcie pożaru kamienicy przy ul. Witosa w Nowej Soli. W tym zdarzeniu zginęły dwie osoby.
- Szczeniaka adoptował wspaniały pan strażak z rodziną, który brał udział w akcji gaszenia pożaru - poinformowali wolontariusze na Facebooku.

Tofi ma około czterech lat. Jest zdezorientowana. Nie zrozumie, co się stało

Tysiąc udostępnień w ciągu niecałej doby. Nowosolanie chcą s...

CZYTAJ TEŻ NA NASZYM PORTALU:

ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Jak zrozumieć swojego psa? Psie sucharki bawią i edukują

Źródło: Dzień Dobry TVN

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie