To rondo przeklinali kierowcy. - Ni pies ni wydra - pisał o nim ówczesny prezydent Nowej Soli. Nie obyło się bez poprawek

Redakcja
Rondo dla niektórych kierowców nadal bywa łamigłówką do szybkiego rozwiązania.
Rondo dla niektórych kierowców nadal bywa łamigłówką do szybkiego rozwiązania. Eliza Gniewek-Juszczak
Nie jest ani ślimakowe, ani turbinowe, jest po prostu jakieś dziwne. Ale po dwóch latach wszyscy się jakoś przyzwyczaili.

To rondo pozwala wjechać do Nowej Soli kierowcom zjeżdżającym do miasta z trasy S3. Kiedy zostało wybudowane było najczęściej komentowanym rondem w całym mieście. Nie było pozytywnych opinii. Klął niemal każdy kierowca, który na nie wjechał. To brak oznakowania sprawiał, że kierowcy wybierali nie ten pas co trzeba i w ostatniej chwili, chcąc wybrać właściwy, zajeżdżali innym drogę.

Na drogach w Nowej Soli. To rondo przeklinali kierowcy

Rondo, o którym mowa powstało dwa lata temu. Przez ten czas zdążyliśmy się do niego przyzwyczaić. Ale długo było utrapieniem dla zmotoryzowanych. Wybraliśmy to miejsce jako siódme w naszym cyklu Nowa Sól w budowie, w którym pokazujemy jak bardzo zmieniło się miasto w ostatnich latach. Dzięki Google Street View możemy sobie przypomnieć, jak to miejsce wyglądało podczas prac budowlanych.

Nowa Sól komunikacja. Opinie o rondzie tylko negatywne

Miejsce to było opisywane na łamach Gazety Lubuskiej w kilku artykułach. Do redakcji dzwonili i pisali zaniepokojeni Czytelnicy. Spodziewali się wypadków i kolizji w tym miejscu. Głos zabrał też ówczesny prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz. - Ani to ślimakowe, ani turbinowe, ani to tradycyjne... "Ni pies, ni wydra". Trzeba wykazywać się wyjątkową spostrzegawczością, przeskakując z pasa na pas w zależności od kierunku jazdy - pisał dzisiejszy senator na Facebooku.
Ostatecznie, przed rondem pojawiły się oznakowania, wskazujące na kierunki jazdy. Ale do dzisiaj się zdarza, że kierowcy przejeżdżający tędy pierwszy raz, są zdezorientowani.

Cykl Nasze Miasto Nowa Sol. Zobacz, jak zmieniła się Nowa Sól

Dzięki zdjęciom z Google Street View możemy przenieść się na ulice miasta sprzed kilku lat, a to daje możliwość przypomnienia sobie, jak wyglądało wtedy miasto, z czym były problemy, czy zostały rozwiązane, a jeśli tak, to w jaki sposób. Miasto bardzo się zmieniło. Opisaliśmy, łącznie z dzisiejszym odcinkiem, siedem miejsc.

Cykl Nowa Sól w budowie. Zobacz, ile się zmieniło

Brzydka Nowa Sól. Te miejsca nowosolanie mijają po drodze do domu, pracy, czy na spacer

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rondo turbinowe przy Castoramie , jadąc pod słońce musisz patrzeć na powywijane pasy i sto metrów nad ziemię na światła 10 metrów za pierwszymi. Mistrzostwo projektantów. Miejscowi jakoś sobie radzą, gorzej z przyjezdnymi.

G
Gość

Jechałem z Zielonej Gory przez to niby rondo 1,5 roku temu i jadąc zgodnie z przepisami wróciłem z powrotem na Zieloną Górę. Mikroskopijna tablica z napisem Wolsztyn stała w lesie. W Zielonej też są takie " kwiatki". Jedziesz prawym i jak nie zdążysz zjechac na lewy to zamiast na Gorzów pojedziesz na osiedle Pomorskie.

b
bezhejtowiec

Bywam na tym skrzyżowaniu(bo tak ponoć jest to tak zawarowane Kodeksie Ruchu Drogowego) i nie widzę problemów ! Ale, wjeżdżając na to skrzyżowanie trzeba, niestety, cholernie uważać. A kto, szanowni Państwo, powiedział że mamy jeździć jak w normalnej sytuacji ?? Przytoczę kilka słów Wojciecha Młynarskiego: RZECZ CAŁĄ PAŃSTWU TAK DZIŚ TU STRESZCZE, CO BY TU JESZCZE SPIEPRZYĆ PANOWIE, CO BY TU JESZCZE.

Dodaj ogłoszenie