Takiego projektu jeszcze nie było. Osobiste wspomnienia mieszkańców Nowej Soli gromadzi biblioteka miejska. Potrzebne są zdjęcia i dokumenty

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Mariusz Kapała
Mariusz Kapała

Wideo

Biblioteka Miejska w Nowej Soli odkurza wspomnienia zwykłych - niezwykłych mieszkańców miasta, aby historie nowosolan zostały dla potomności i służyły badaczom historii. Każdy chętny może się kontaktować.

Nowy projekt Miejskiej Biblioteki Publicznej w Nowej Soli

Odkurzamy wspomnienia - pod tym hasłem Miejska Biblioteka Publiczna rozpoczęła nowy projekt skierowany do mieszkańców Nowej Soli.

- Pomysł kiełkował w mojej głowie, odkąd pracuję w bibliotece, czyli już od ponad siedmiu lat. Przychodziły do mnie osoby, które dzieliły się swoją historią, pokazywały swoje zdjęcia, dokumenty przedmioty związane z pracą i życiem codziennym - wspomina Tomasz Jędraszak.

Kiedy pan Tomasz został dyrektorem, postanowił pomysł wcielić w życie. I tak powstała akcja "Odkurzamy". Projekt prowadzi Józef Piasecki z działu regionalnego.

- Jesteśmy zainteresowani historiami ludzi, którzy byli pomijani przez, można powiedzieć, sito dziennikarskie, na którym zostawały znane osoby. Chodzi nam zwłaszcza o te osoby, które do tej pory nie miały okazji, aby zabrać głos, po to by został po nich ślad dla badaczy - wyjaśnia Józef Piasecki z nowosolskiej biblioteki. - Zapraszamy zwykłe - niezwykłe osoby. Myślę, że członkowie rodzin i znajomi wiedzą, kto w ich środowisku jest osobą, która ma ciekawą przeszłość i bogate wnętrze, które warto zostawić dla potomności.

Udostępniane materiały są skanowane lub włączane do zbiorów biblioteki.

Mieszkańcy Nowej Soli. Historie warte upamiętnienia

Biblioteka informuje, że ważnym źródłem wiedzy jest bezpośrednia relacja, którą ubogacą zdjęcia i wszelkie przedmioty, dokumentujące historię życia.
Zgłaszać się mogą szkoły, lokalne stowarzyszenia, fundacje, grupy nieformalne i mieszkańcy. Nawiązano już kontakt z kożuchowskim Kołem Związku Żołnierzy Wojska Polskiego im. 13. Pułku Zmechanizowanego.

- Uważam, że warto podjąć się tego ambitnego projektu, który ma dwa cele, upamiętnienie współczesnego społeczeństwa Nowej Soli i powiatu nowosolskiego oraz zachowanie historii miasta i miejscowości wokół, życia kulturalnego, społecznego, wszystkiego, co jest związane z historią człowieka - tłumaczy dyrektor biblioteki.

Do biblioteki trafiły też m.in. dokumenty pani, która należała do ZHP w latach 1946-1949. Jest dużo materiałów od pań, które pracowały w nowosolskiej fabryce nici Odra. – Materiałów już jest bardzo dużo, a liczymy na jeszcze więcej – podkreśla dyrektor Jędraszak.

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie