Nowosolski korepetytor z poważnymi zarzutami. Molestował ucznia?

Filip Pobihuszka
Prokurator skierował już do sądu akt oskarżenia przeciwko 34-letniemu mężczyźnie.
Prokurator skierował już do sądu akt oskarżenia przeciwko 34-letniemu mężczyźnie. Piotr Jędzura
Prokuratura oskarżyła 34-letniego mężczyznę o „inne czynności seksualne” do jakich miał się dopuścić względem 16-latka

Miały być korepetycje, a skończyło się na prokuratorskich zarzutach. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko młodemu mężczyźnie, który, jak czytamy w oficjalnym komunikacie „jako nauczyciel udzielający korepetycji małoletniemu chłopcu doprowadził go do poddania się innej czynności seksualnej poprzez dotykanie jego narządów płciowych”.

Zdarzenie miało miejsce 17 marca, jednak sprawa dopiero teraz ujrzała światło dzienne.
O szczegóły pytam Tomasza Kulczyckiego, szefa nowosolskiej prokuratury rejonowej.
- Zawiadomienie złożyli rodzice, którym syn poskarżył się na takie a nie inne zachowanie pana korepetytora – wyjaśnia. – Chłopiec został przesłuchany przez sąd, rodzice również, w charakterze świadków – dodaje.
Zaskakiwać może wiek zarówno korepetytora jak i jego ucznia. Z akt, którymi posługiwał się prokurator Kulczycki wynika, że chłopiec ma 16 lat, z kolei oskarżony zaledwie 34. Jak udało mi się dowiedzieć, korepetytor jest kawalerem i nie był to tej pory karany. Udzielanie lekcji nie jest jego głównym zajęciem. Z zawodu nie jest nauczycielem, z kolei jego wykształcenie nie wskazuje też jednoznacznie na to, że mógłby posiadać szerszą wiedzę z jakiegoś z przedmiotów szkolnych. Mężczyzna prowadzi własną działalność gospodarczą.

- Pan korepetytor dostał zarzut, nie przyznał się. Doszło też do konfrontacji z rodzicami - mówi prokurator Kulczycki. - Linia obrony oskarżonego jest taka, że to element zemsty, odegrania się na nim z uwagi na jakieś rozliczenia finansowe – wyjaśnia.
Prokuratura nie wskazuje dokładnie gdzie miało dojść do opisywanych zdarzeń. W komunikacie czytamy o „w jednej z miejscowości powiatu nowosolskiego”, z kolei T. Kulczycki używa sformułowania „jedna z podnowosolskich miejscowości”. – Jest za mała, by wskazywać ją konkretnie – mówi.

Korepetytor odpowiada z wolnej stopy. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego 34-latkowi grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. - Oczywiście jeśli sąd uzna winę i przyjmie tą kwalifikację, którą prokurator przyjął w kacie oskarżenia – kwituje prokurator Kulczycki.

Przeczytaj również:Spłonęły budynki klubu miniżużla. Kibice pomogą w odbudowie

Zobacz też: Łowcy pedofilów z Sosnowca

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie