Marek Woźniakowski z Radwanowa w czołówce kucharzy w powiecie nowosolskim. Zdradza nam, co jest modne w kuchni

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Marek Woźniakowski SMS pod nr 72355 o treści FZA.44 Arch. prywatne
Marek Woźniakowski z Radwanowa zatrudniał się jako pomoc kuchenna. Od kilku lat jest szefem kuchni w restauracji Żabi Dwór. Wie wszystko co kuchni. Im mniej składników tym lepsze danie - przekonuje kandydat na Mistrza Kuchni w plebiscycie Gazety Lubuskiej.

Od czego wszystko się zaczęło?
W Radwanowie został wybudowany Żabi Dwór. Na początku byłem pomocą kuchenną, potem kucharzem. Rosła moja pasja gotowania. Zdarzyło się, że szef kuchni od nas odchodził. Powiedziałem wtedy właścicielom miejsca, że jestem w stanie sam poprowadzić kuchnię. Na stanowisku szefa kuchni jestem cztery lata. Pracy jest bardzo dużo. Prowadzimy restaurację dla naszych hotelowych gości i na zamówienia. Ostatnio odwiedził nas Robert Makłowicz, po raz drugi zresztą.
W naszej kuchni stawiamy na naturę. Prowadzimy własny ogród, z którego bierzemy warzywa. Mamy też drzewa owocowe. Z powodzeniem robimy różne kiszonki, dżemy nalewki i soki, których potem używamy w kuchni. Na profilu restauracji na Facebooku umieszczamy zdjęcia naszej pracy.

Co najbardziej lubi Pan gotować?
Jakie jest miejsce do gotowania, taka ma być kuchnia. Żabi Dwór to stary dworek w cegle. Jedzenie musi być adekwatne do miejsca. Nie możemy podawać owoców morza jak w Hiszpanii. Musi być polska kuchnia, która niestety została trochę w Polsce zapomniana. Staram się odtwarzać dawne dania. Pracuję na starych przepisach, przekładam je na dzisiejsze czasy i wychodzą z tego bardzo fajne potrawy.
Staram się wspierać lubuską regionalność. Kupujemy wyroby lubuskich wędzarni, mięso z lokalnych hodowli i ryby ze stawów w regionie. Ważna jest dla nas lubuskość.

Skąd bierze Pan inspiracje? Ma Pan źródło tych starych przepisów?
Zaczerpnąłem dużo z książek od babci. Dużo podpowiedzi uzyskałem właśnie od niej. Dużo czytam, podglądam jak to było kiedyś. Urok tkwi w prostocie. Nie ma co przekombinować. Im mniej składników tym lepsze danie. Teraz jest moda na kiszonki. Mamy marchew i inne warzywa, więc sami je robimy i mamy przyjemność w zimie z nich korzystać. Nasi goście jedzą na śniadanie pomidory z naszej uprawy. Oferujemy czystą naturę, a w dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć zdrowie na talerzu.

Czy w domu sam Pan gotuje?
Też gotuję w domu. Robię śniadania, obiady i kolacje. Zawsze jest tak, że kanapki zrobione przez kogoś lepiej smakują niż zrobione samemu. A jak jestem zmęczony, wtedy zamawiamy pizzę.

Marek Woźniakowski, Żabi Dwór, Kożuchów - SMS pod nr 72355 o treści FZA.44

Aktualne wyniki plebiscytu Mistrzowie Kuchni.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3