– Czas prędzej płynie, kiedy jesteśmy razem. Zapomina się o problemach i o tym, że zdrowie już nie takie. Dobrze by było, żeby więcej było grup seniorów i takich spotkań – uważa pani Janina, która przyjechała większą grupą z Nowej Soli na Forum Seniora do ZielonejGóry. – Ważne żeby się spotykać. Korzystać, kiedy zapraszają na nas na dzień kobiet, dzień seniora, iść na wszystko – tłumaczy pani Krystyna. Kolejna pani Janina uważa, że najważniejsze jest życie towarzyskie. – Trzeba wyjść do ludzi, czegoś się dowiedzieć, porozmawiać. Wziąć udział w wycieczkach – radzi.
Życie na emeryturze. Najgorsze jest zasiedzenie
– Ważne jest dobre samopoczucie, wtedy jest nam łatwiej znosić wszystkie przeciwności losu. Niestety, problemy są zawsze i musimy je pokonywać. Warto być pogodnym, życzliwym i aktywnym, bo aktywność bardzo dużo pomaga seniorom w życiu, najgorsze jest zasiedzenie – wyjaśnia Teresa Chlamtacz, emerytowana nauczycielka, która interesuje się ziołolecznictwem, zielarstwem i kosmetologią, a efekty widać na gładkiej twarzy.
Lucja Morawska – Czekajlo kilka lat temu razem z mężem przeprowadziła się do Zielonej Góry, aby korzystać z kultury, mieć blisko do lekarza.
– Najważniejsze jest zdrowie i dbanie o nie. Gimnastyka, ruch i odżywanie, ale też dla mózgu ważne jest, aby ciągle poznawać coś nowego – wyjaśnia pani Lucja, która ma 66 lat, a wygląda na znacznie mniej. Pracowała w zawodzie pielęgniarki, a tuż przed emeryturą w szkole z młodzieżą. Dzisiaj razem z koleżanką Bożeną należą do Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Uczą się języków Rozwijają zainteresowania. Chodzą na pilates, basen, jogę.
Pani Bożena ma 69 lat, których nie widać ani na twarzy ani sylwetce. Pracowała w PGNiG. Najpierw przyjechała do Zielonej Góry zająć się małym wnukiem, a potem zdecydowała się na przeprowadzkę. Ceni dostęp do teatru, filharmonii i kina. Radzi dobrze żyć ze wszystkimi. Na co dzień stara się pić dużo wody i zwraca uwagę na opisy na etykietach żywności. – Staramy się, żebyśmy były sprawne i umiały o siebie zadbać – mówią.
– Chciałabym również wtedy, kiedy będę miała 90 lat, budzić się rano i cieszyć, że świeci słońce, czy pada deszcz, bo będzie to znaczyło, że życie trwa – mówi pani Lucja.
Życie na emeryturze. Nie zawsze jest wesoło
Czy jest wesoło codziennie? Nie. – Musi być chęć do działania, bo łatwo się zasiedzieć i zniechęcić, wyjście kosztuje trochę bólu. Pani widzi nas tutaj, jak siedzą fajne babki. Starzejemy się, ale się też mobilizujemy – dodaje była pielęgniarka.
Pan Paweł nie ukrywa, że doskwiera mu samotność.
– Najważniejsze to być we dwoje. Jestem siedem lat samotny. Nie życzę nikomu – przyznaje, ale nie zamyka się w domu. – Jestem aktywny. Biegam, ćwiczę, jeżdżę na rowerze, pływam, chodzę na szachy, brydża. Ale przyjdzie jesień, po popołudniu ciemno i co dalej? Smutno się robi – stwierdza.
– Forum po raz kolejny pokazało, że organizowanie tego typu spotkań jest niezmiernie ważne ze względu na aktywizowanie seniorów i szerzenie wiedzy na różne tematy – podkreśla Renata Pękala, wiceprezes Makroregionu Zachód Polska Press.
Zobacz też:
- Długi weekend majowy w Nowej Soli. Gdzie będą gromadzić się mieszkańcy?
- Przyjdź na charytatywny kiermasz wypieków dla Beni z Otynia. Ciasto będzie można kupić podczas akcji „ZdrowiejeMy” w Zielonej Górze
- Okazja na oryginalne zakupy. Jarmark Produktu Lokalnego w Sławie potrwa dwa dni. Zjadą wystawcy z okolicy i wielu odległych zakątków
Partnerem głównym Forum Seniora jest ENEA S.A.

Partnerem głównym Forum Seniora jest Polregio S.A. Lubuski Zakład w Zielonej Górze
Partnerem wspierającym Forum Seniora jest Decathlon
Regionalnym partnerem wspierającym Forum Seniora jest KIND APARATY SŁUCHOWE
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?